m
chłonę Cię każdym centymetrem ciała. oddycham Tobą. nie ma mnie bez Ciebie. myślę o sade, myślę o tym hotelu, o nas w nim, te myśli towarzyszą mi przez cały koncert, przez cały czas, kiedy w nim jestem, kiedy zanurzam się w tym wielkim łóżku, z przyjemnie pachnącą pościelą. jest trzecia nad ranem, może trzecia trzydzieści. nie jestem sama, ale jestem bardzo, bardzo samotna.
35 na liczniku. nie dałam Ci siebie. chciałeś mnie wtedy, kiedy ja nie potrafiłam, kiedy nie miałam odwagi Ci siebie dać. jest za późno na wszystko.
domek z tych kart zdmuchnął wiatr.
2011-11-18 21:41:24
skomentuj (2)